Przejdź do głównej zawartości

Posty

9. TOP 5 najciekawszych malowań, czyli subiektywny kobiecy ranking najładniejszych bolidów

    Temat malowań bolidów sezonu 2021 wyczerpał się kilka dni po oficjalnej prezentacji ostatniego zespołu. W tym miejscu natomiast chciałabym opublikować mój ranking najładniejszych samochodów F1. Niech będzie to lekka odskocznia od rozmów, spekulacji i wywiadów toczących się w padoku, np. odnośnie rzekomego przejęcia miejsca Bottasa przez młodego i gniewnego George'a lub też związanych z rywalizacją między kierowcami mercedesów W12 oraz hond RB16B.      Przypominam, że jest to moje spojrzenie - nie znam się zbytnio na zasadach ozdabiania napisami, reklamami czy kolorami aut, ale patrzę na malowania oczami zwykłego kibica-kobiety...       # 5. Super Aguri SA06  Honda  (2006)     Czerwone fale stylizowane według logo zespołu na białym tle hondy w czasie jazdy sprawiały, jakby bolid płonął przecinając opierające się powietrze. Kojarzy mi się to z drapieżnością, dynamiką, mocą. Kolorystyka i wielki napis Honda na tylnym skrzydle ...

7. Małe wspomnienie: odszedł Johnny Dumfries...

  Zmarł Johnny Dumfries, kierowca wyścigowy różnych serii, który m.in. zaliczył krótki epizod w królowej motorsportu. Choć zawsze będzie pamiętany jako "ten drugi" obok legendarnego Ayrtona Senny, który notabene dopiero rozkręcał swoją karierę, to jego występy w Lotusie Renault z roku 1986 pokazują, jak bardzo dyscyplina zmieniła się od tamtego czasu.   We wspomnianym sezonie Dumfries uzyskał 13. lokatę w klasyfikacji kierowców z zaledwie 3 punktami. Jednak razem z solidnym dorobkiem kolegi z zespołu zapewniło to jego ekipie 3. miejsce w klasyfikacji konstruktorów (Lotus Renault z 58 punktami nie wpuścił na podium Ferrari, którego bolidy prowadzone przez Stefana Johanssona i Michele'a Alboreto zdobyły aż 21 oczek mniej). Warto tu wspomnieć, że zadziwiająco mała liczba punktów zdobywanych przez stajnie (pomyślmy o np. 3 miejscu zespołu McLaren w 2020 roku i zdobytych 202 punktach) oraz zawodników w porównaniu do współczesnych sezonów była wynikiem innego punktowania wyścig...

6. Valtteri Bottas - czy na Fina czeka mistrzostwo?

     Valtteri Bottas. Kierowca, który w tym roku musi udowodnić światu, że stać go na tytuł mistrza świata Formuły 1. Jeśli nie da rady w Mercedesie, zespole najlepszym od siedmiu lat, to gdzie indziej? Czy Fin ma szansę na zdobycie najwyższego stopnia podium królowej motorsportu? Warto zobaczyć, jak układały się dla rodaka Miki Hakkinena kolejne sezony w karierze. Temat godny jest analizy, gdyż 2021 rok będzie dziewiątym sezonem Bottasa jako pełnoetatowego kierowcy. Trzeba podkreślić, że w tym czasie spędził w tej roli cztery lata jako zawodnik Williamsa, następne cztery jako reprezentant Mercedesa. Gdzie osiągał większe sukcesy i który zespół tak naprawdę zrobił z niego kierowcę z czołówki?      Pierwszy sezon w F1 to swoiste przecieranie sobie szlaków. Bottas  zdobył jedynie cztery punkty w przedostatnim wyścigu sezonu (GP Stanów Zjednoczonych). Do tego dorzucił dwa nieukończone występy, ale i tak był lepszy niż zespołowy kolega Pastor Maldonado. Se...

5. Co gdyby..., czyli kto mógłby być zmiennikiem Alonso?

     Kilka dni temu, tj. 11 lutego 2021, świat motorsportu obiegła wiadomość o wypadku Fernando Alonso, w którym uczestniczył w Szwajcarii jako rowerzysta. Pomijając niezwykle ważne kwestie zdrowotne (informacje wskazują, że na szczęście ucierpiała tylko żuchwa i szczęka hiszpańskiego kierowcy - powinien też zdążyć on na przygotowania przed sezonem oraz samo jego rozpoczęcie), w mojej głowie pojawiło się pytanie, kto ewentualnie zastąpiłby dwukrotnego mistrza świata F1? I choć wiem, że nie dzieli się skóry na niedźwiedziu, to zdecyduję się na małe rozważenie tej kwestii.        Możliwości na tymczasowe zajęcie miejsca w kokpicie bolidu Alpine  (byłe Renault) byłoby kilka - jedne bardziej, drugie mniej lub (nie-)prawdopodobne. Jednak już w tym miejscu napiszę, że moim zdaniem francuski zespół wybrałby Nico Hulkenberga. Oto dlaczego: Opcja nr 1. Kevin Magnussen     Kierowca bez angażu na nadchodzący sezon F1 2021. Kilka dni przed wypadkiem...

3. Pole position a zwycięstwo

     Przed Tobą tylko czarne opony Twojego bolidu, biała linia startowa i długa prosta na horyzoncie... Który kierowca nie marzy o takim początku wyścigu... z pole position, które z założenia daje szansę na lepszy start oraz wynik końcowy niż inne miejsca na gridzie pozostałym zawodnikom. Jak tę swoistą nagrodę wykorzystują zdobywający ją kierowcy?      Dzisiaj krótko przeanalizuję, którzy zawodnicy i w jakiej liczbie zdobywali pole position. Zbadam też, jak najlepszy wynik w kwalifikacjach przekładał się na zwycięstwo w wyścigu. Porównam ostatnie dwa sezony F1 (pomimo mniejszej liczby rund i innej ich lokalizacji spowodowanej pandemią COVID-19 w 2020 roku).     Warto podkreślić, że pole position osiąga mała liczba kierowców całej stawki. W roku 2019 pierwsze miejsce w kwalifikacjach zdobywała najlepsza piątka klasyfikacji końcowej (Hamilton, Bottas, Verstappen, Leclerc i Vettel), rok później  trzy pierwsze nazwiska a wraz z nimi Lance Stroll...

2. Jak szybko wymienić opony, czyli tutorial w wykonaniu mechaników Red Bulla i ... Williamsa

      Sezony 2019 i 2020 są  - jak już wspominałam wcześniej - trudne do porównywania. Łączy je jednak niezwykle interesujący fakt. Zarówno w pierwszym jak i drugim analizowanym roku zwycięzcą w kategorii wykręcania najszybszych pit stopów podczas zawodów jest Red Bull, zaś "wicemistrzem" wbrew pozorom Williams.     Przypomnę tylko, że punktacja do wyznaczenia tej nagrody spod patronatu firmy DHL jest identyczna jak punktowanie kierowców, czyli za pierwsze miejsce 25 punktów, drugie 18 punktów itd. Red Bull zgromadził w 2020 r. więcej oczek (555 pkt) pomimo mniejszej liczby wyścigów niż w sezonie 2019 (21 wyścigów, 504 pkt). Ciekawe jest to, że Mercedes jako mistrz konstruktorów w obu tych sezonach stracił do Czerwonych Byków 302 punkty w 2020 i 231 pkt w 2019.     Po drugie, rekord sezonu należał w 2019 i 2020 do stajni z Milton Keynes. Czasy kolejno 1,82 s i 1,86 s są wręcz niewyobrażalne. Warto przeanalizować na powtórkach w trybie slow motion ...

1. O nagrodzie DHL za najszybsze okrążenie 2020 myśli kilka...

          Emocje już opadły, sezon 2020 już za nami. Ameryki nie odkryję, ale pozostało mi dziś trochę czasu, by przyjrzeć się tabelkom i wydusić z nich coś ciekawego.      Ciężko porównywać w jakikolwiek sposób miniony sezon z rokiem 2019 oczywiście przez organizacyjny zamęt zasiany przez pandemię koronawirusa. Różnicy w liczbie czy lokalizacji zawodów nie będę omawiała, tych którzy pragną przypomnieć sobie np. poszczególne areny wyścigów odsyłam do kopalni wiedzy jaką jest oficjalna strona F1.      Zarówno w 2020 jak i w 2019 zwycięzcą został Lewis Hamilton, jednak z tą samą liczbą 6 najszybszych okrążeń. Statystycznie rzecz biorąc ten rok był w omawianej kategorii dla Brytyjczyka lepszy. Warto też podkreślić kolejny dowód na dominację Mercedesa w stawce. Hamilton i Bottas zdobyli dla ekipy łącznie 9 okrążeń, drugi w klasyfikacji konstruktorów Red Bull uzyskał dodatkowe punkty za najszybsze okrążenie zaledwie 3 razy, tyle sam...